początki trudne ale było warto
Nasz pierwszy sklep sieciowy otwarliśmy około dziesięć lat temu we Wrocławiu. Był to sklep z dobrą jakościowo bielizną pod znaną marką w wielu krajach europejskich. W Polsce jednak jeszcze marka nie była tak znana, więc rozpowszechnienie jej było naszym zadaniem. Dziś mamy około czterdziestu pięciu sklepów w całej Polsce, więc chyba udało się osiągnąć zamierzony cel. Oczywiście nie było to łatwe, po drodze spotykało nas wiele trudności, ale sobie poradziliśmy. Początki nie były łatwe. Musiałam nauczyć się prowadzić rozmowy kwalifikacyjne, potrafić załatwić na wczoraj wiele spraw, pamiętać o wielu rzeczach itd. Mimo tego, że wszystkie meble oraz banery reklamowe były zapewnione, należało znaleźć w Polsce miejsce na siedzibę firmy, podpisać umowę z biurem rachunkowym jak również zgłosić się do firmy, która projektuje systemy dedykowane, które potrzebowaliśmy aby stworzyć portal kasowy. Był to niezwykle ważny element, bez którego nie mogliśmy zacząć. Oczywiście dostaliśmy namiary jakie informacje powinny być w programie oraz jak powinien działać, ale będąc zieloną z niektórych rzeczy po prostu zaufałam projektantom bez reszty. Udało się na szczęście wszystkiemu sprostać, dziś jestem dyrektorem na całą Polskę i nie narzekam...